Dziś ciąg dalszy przechadzki po Polach Elizejskich i kolejne marki samochodowe, które używają czarodziejskich sztuczek by pokazać się z jak najlepszej strony. Gratka dla wielbicieli motoryzacji. Ciekawy sposób na zaaranżowanie powierzchni na przykładzie Peugeota i Mercedesa.

Peugeot

W odróżnieniu do Renault, Peugeot pokazuje modele samochodów, które nie jeżdżą powszechnie  po ulicach europejskich miast. Wszystko jest zaaranżowane w klimacie "magnetycznej energii".


We wnętrzach atelier dominuje czerń. Na wielkich ekranach wykorzystane są animacje.



Tak jak u konkurencji, jeśli nie kupimy auta, możemy chociaż wybrać... młynek do mielenia pieprzu.





Marka eksponuje concept car - model studyjny pokazujący potencjał projektantów Renault.



Mercedes-Benz


Marka zdecydowała się na pokazanie swojej wszechstronności. Duża powierzchnia atelier pozwala wyeksponować wiele modeli o zróżnicowanym przeznaczeniu.



Atelier jest utrzymane w futurystycznej stylistyce i momentami nie wiadomo na czym "zawiesić oko". Samochody czy wnętrza?









Czyje atelier chcielibyście bardziej odwiedzić? Mercedes czy Renault?