Design sklepów Abercrombie&Fitch zawsze zaskakiwał wchodzących do nich klientów. Dziś kilka ujęć z paryskiego sklepu flagowego zlokalizowanego na Polach Elizejskich. Robi  duże wrażenie!

W przeciwieństwie do większości butików z wejściem od ulicy, twórcy aranżacji A;F zdecydowali się na lokalizację wejścia w głębi. Na pierwszym planie jest kuta brama i wysokie żywopłoty.


Klient pokonuje kilka kroków między szpalerami roślin. Napięcie rośnie. ;)


By tego oczom ukazało się bogato zdobione wejście, przypominające drzwi do miejsca kultu lub jakiegoś skarbca.


Sklep jak wszystkie inne w sieci, jest ciemny, źródła światła koncentrują się na oświetleniu pojedynczych egzemplarzy towaru.


Gigantyczne wrażenie robi bogato zdobiona klatka schodowa.




Akcesoria są eksponowane w atrakcyjnych gablotach.


Towaru w sklepie jest niewiele. Uwaga klienta koncentruje się na wybranych modelach. Na zabudowie meblowej widać bardzo wyraźnie dużą rolę oświetlenia i ciemnego tła.

Na meblach wystawienniczych widać również punktowe oświetlenie. Ważną rolę pełni również zieleń palm.


Ekspozycja dżinsów nie odbiega wiele od wystrojów innych sklepów oferujących ten asortyment i jest chyba najsłabszą częścią tego nieprzeciętnego sklepu.

Podsumowując, Abercrombie&Fitch to prawdziwa świątynia handlu. Czego nie da się odzwierciedlić w fotorelacji, to użycie aroma marketingu. Rzeczy kupione w sklepie pachną nawet po praniu. Jest to charakterystyczny zapach perfum, który wyróżnia markę na całym świecie.

Co sądzicie o designie A&F?