Kołobrzeg jest jednym z najlepiej przygotowanych turystycznie polskich kurortów nadmorskich. Duże grono gości zza zachodniej granicy wymaga wysokiego standardu usług, co podnosi nieco ceny w hotelach, punktach gastronomicznych, etc. Jest to odczuwalne dla polskich turystów, jednak jak zawsze powtarzam, lato trwa u nas w porywach 3 miesiące i biznes je wykorzystuje najlepiej, jak może.

W Kołobrzegu widać doskonałe wykorzystanie narzędzi, które za granicą są standardem od wielu lat. W hotelu w ręce turysty wpada bezpłatna mapa z wykazem najważniejszych lokalizacji w mieście. 


Moją szczególną uwagę zwrócił słowniczek języka polskiego dla niemieckich turystów. Mała rzecz, a cieszy. Swoją drogą, umielibyście stworzyć taką ściągę dla obcokrajowca? :)