Nie od dziś właściciele sklepów detalicznych zastanawiają się nad niebezpieczeństwami związanymi z e-handlem i jego bezpośrednim wpływem na ich biznesy. Jedno jest pewne, tradycyjny handel nie zniknie z powierzchni ziemi, natomiast zdecydowanie zmieni się rola sklepu.
Może przy okazji warto się zatrzymać nad jego definicją? W dobie omichannel przychodzą do głowy następujące funkcje: 

  • showroom
  • miejsce testowania produktów
  • punkt informacyjny
  • mały magazyn
  • małe centrum dystrybucyjne
  • punkt odbioru

Te funkcje są nie do uzyskania klikając myszką, są za to kluczowe z perspektywy budowania siły oddziaływania twojej marki. Doświadczenie zakupowe w sieci nie dorównuje emocjom, uczuciu natychmiastowej nagrody i zwykłej frajdy z robienia zakupów. Stąd przepisem na sukces jest wdrażanie idei wielokanałowości.


Międzynarodowa Rada Centrów Handlowych (ICSC) szacuje, że klienci kupujący wielokanałowo, wydają więcej niż klienci korzystający z jakiegokolwiek pojedynczego kanału. Potwierdza to wkraczanie liderów sprzedaży on-line do świata sprzedaży off-line. Eksperymentalnie podszedł np. do tematu Amazon, który uruchomił na Manhattanie swój flagowy sklep. Zappos otworzył niedawno w Las Vegas swój pop-up store.
 

Inne podejście reprezentuje przejęta prze GAP marka Athleta, która efektywnie prowadzi ekspansję na amerykańskim rynku. Dużym atutem w tych działaniach jest doświadczenie operacyjne marki GAP, która cieszy się niezmienną popularnością w świecie.
 

Trudno w tym miejscu nie wspomnieć o Applu, który łączy strategię omnichanellingu w sposób idealny.
 

Jaki jest więc przepis na skuteczną sprzedaż wielokanałową? Na pewno warto zdać sobie sprawę z tego, że kluczową kwestią jest tworzenie zaangażowania klienta w markę. Dzięki upowszechniającej się idei pop-up store'ów można w niedrogi sposób przetestować nowy kanał sprzedaży. Wiedząc gdzie jest klient sklepu tradycyjnego i rozpoznając luki, można je skutecznie wypełniać sprzedażą on-line.
 

Na pewno warto znaleźć odpowiedzi na podstawowe pytania:
 

  • Gdzie są zlokalizowani moi klienci internetowi?
  • Gdzie są zlokalizowani moi najbardziej obiecujący potencjalni klienci?
  • W jakiej odległości jest zlokalizowana moja największa konkurencja?
  • Jak lokalizacja sklepu tradycyjnego wpłynie na sprzedaż internetową?
A kiedy już będziecie wiedzieć wszystko, co potrzebujecie pozostaje odważnie ruszyć do działania.