Kontynuując wątek programów szkoleniowych dziś ich kolejne 4 składowe:

Ciągłe uczenie się. Każda transakcja ma swoje skutki. Bez względu na to czy są pozytywne, czy negatywne wyniki powinny być przeanalizowane. Bardzo w tym pomaga autorefleksja, która niestety nie jest "stałym wyposażeniem" każdego sprzedawcy. Dlatego warto koncentrować się na kształtowaniu postawy sprzyjającej autorefleksji. W warunkach szkoleniowych łatwiej zmierzyć się ze swoimi lękami, by w realnej sytuacji nie mieć z nimi problemu. Sprawnie poprowadzony warsztat wskazuje ważne rozróżnienie między teorią a praktyką.

Extra wysyłek. Handel tradycyjny stał w opozycji do handlu internetowego, jednak pomimo tego wiele sklepów kwitnie. Jednym z powodów może być to, że gdy klient znajdzie się w sklepie często szuka czegoś extra, czego zwykle nie kupiłby online. Jest tym obsługa klienta - kontakt z drugim człowiekiem. Dlatego sprzedawcy podczas szkoleń sprzedażowych powinni być wtajemniczani w podstawy psychologii. Wiedza o klientach sprawi, że sprzedawcom łatwiej będzie zrozumieć, ze kiedy klient dokonuje zakupu, podświadomie ulepsza swoje życie. Dlatego poprawna identyfikacja marzeń klientów przez sprzedawcę poprawia jego wizerunek w oczach klienta. Od tego momentu kreowanie wartości produktu/usługi staje się łatwiejsze.

Nic na siłę. Klienci nie cierpią kiedy sprzedawcy wywierają na nich presję. Jeśli wyczują, ze sprzedawca jest zdesperowany zamykając sprzedaż i próbuje ich zmanipulować, będą czuli się zaszczuci. I nie będą żałować sprzedawcy, a raczej zrezygnują z zakupu i być może odwiedzania twojego sklepu. Warto, aby od sprzedawcy biła aura pewności siebie i zaufania do produktu. Jeśli klient będzie czuł siłę sprzedawcy i jego wiarę w produkt, również poczuje tą pewność. W końcu w sprzedaży przelewamy na siebie emocje. Warto, by były one pozytywne. 

Powtarzalność. Jakikolwiek program szkoleniowy wybierzesz, twoje działania powinny by c spójne i powtarzalne. Ocena osiągnięć ma sens, jeśli wszyscy zaczynają z takiego samego pułapu. Porównywanie pracowników, którzy przeszli u ciebie różne szkolenia jest trudne. Warto by na początku pracy każdy pracownik pracował z jednakową bazą. Wtedy nie będziemy porównywać jabłek z gruszkami w kwestii ich osiągnięć.