Przełom zimy i wiosny przynosi nowe kolekcje. Zmęczeni kozakami, botkami i ciężkim obuwiem z ciekawością reagujemy na nowe modele z sezonu wiosna-lato. Czas na nowe buty, torebki, aż zaczyna nas nosić. Pora na zakupy i... przegląd witryn.

Venezia nie zachwyca. Kolorowe POSy zwisające smutno z sufitu, 2 beżowe płaszcze które giną na wystawie i buty na ziemi. Nie ma urozmaicenia, przyciągnięcia uwagi klienta asortymentem.


Puccini to głównie walizki, galanteria skórzana, ale i buty. Witryna jest przytłoczona przypadkowym asortymentem. Witryna regularnego sklepu wygląda źle. NIe ma w niej pomyślunku. Weszlibyście do takiego sklepu?



Gino Rossi poszło w biało czarną eleganzę. Pomysł ciekawy, trochę tanio wygląda użyty na witrynie wzorzysty papier, który kojarzy mi się ze zwykłą rolką papieru do pakowania rozłożoną na witrynie, ale może się czepiam.



Ecco ma nudną witrynę. Dobra wiadomość: źródła światła działają i te pojedyncze 3 buty są doświetlone. Więcej pozytywów nie widzę.



Wojas idzie zgodnie z bieżącymi trendami. Na witrynie króluje drewno i biel. Podesty są eleganckie i pomagają wydobyć wartość z wystawianego obuwia i akcesoriów.



Ryłko utrzymuje stylistykę Wojasa ufając naturalnym barwom drewna. Atrakcyjny plakat oraz wyraźne logo pozwalają łatwo zidentyfikować pozycjonowanie marki. Podoba mi się gra kolorowym asortymentem. Dobrze działa również mebel wystawienniczy prezentujący obuwie również na wysokości wzroku klienta.




Jakie są Wasze wrażenia? Gdzie byście najchętniej dokonali zakupów?