Lubimy nadawać rzeczom różne znaczenie. Kolory są przedmiotem analiz od dawna. Marketerzy od lat głowią się jakie narzędzia zastosować, by wywrzeć jeszcze większy wpływ na klienta. W dzisiejszym poście zdecydowałam się przygotować dla Was krótką ściągę z kolorów. Przyda się pod każdym kątem. Przy obmyślaniu strategii marki, przed ważnym spotkaniem, głowiąc się przed szafą (w co się dziś ubrać?), projektując przestrzeń handlową czy kampanię reklamową.

Na blogu http://blog.landingi.pl/ natrafiłam na grafikę, która tłumaczy wszystko:


Istnieją pewne uniwersalne kolory, które komponują się z większością żywych barw:
Szary/srebrny - praktyczny i ponadczasowy kolor, synonim solidności, idealnie tło dla innych.

Czarny - wyjaśniony powyżej, lepiej go nie nadużywać, bo łatwo jest przytłoczyć nim potencjalnego klienta.

Biały - omówiony powyżej, jest najbardziej neutralnym kolorem. 


Jak kolory wpływają na klientów?

Na tych impulsywnych marketerzy proponują użycie czerwieni, pomarańczu, czerni i ciemnego granatu.

Na klientów oszczędnych, o ograniczonym budżecie zadziała turkus, jasny niebieski, róż i granat.

Konformiści skorzystają chętnie z różu i jasnego niebieskiego.

Generalnie rzecz biorąc, zestawienia kolorów ciepłych mają największy wpływ na klientów impulsywnych. Ci bardziej zachowawczy,  z określonym planem zakupowym preferują chłodne zestawienia kolorystyczne.

Wybory dotyczące kolorów często nie są łatwe. Weźmy na przykład logotypy, które identyfikują nas na rynku. Z czym się kojarzą? Zobaczcie to na przykładzie znanych marek:
http://blog.powertext.co.uk/2013/11/introduction-to-branding/

Podsumowując, kolorystyka jest ważna. Raz podjęta decyzja może mieć daleko idące skutki w percepcji klienta. Warto więc być świadomym znaczenia kolorów i pamiętać o tym, że wizerunek jest dziś rzeczą niezmiernie ważną w gospodarce nadmiaru.