Pamiętacie ostatni wpis o beaconach? http://www.skillpoint.com.pl/2014/10/beacony-w-handlu.html  Dziś zamierzam opowiedzieć Wam o kolejnym rozwiązaniu z pogranicza przyszłości i teraźniejszości handlowej.Do niedawna realizacja tego typu pomysłów wykraczała poza możliwości techniczne, ale dzięki beaconom wszystko się zmieniło. Nie bez powodu w środowisku branżowym urządzenia te uznawane są za coś bardzo przyszłościowego.  Na początek, wyobraźcie sobie następującą sytuację:

Piątkowy wieczór. Przechodzisz obok klubu, a Twój telefon podpowiada Ci, że w środku spotkasz znajomych. Jeśli zdecydujesz się wejść teraz, nie będziesz musiał płacić za wstęp, a przy barze czekać na Ciebie będzie piwo. Każde następne zamówienie przybliży Cię do kolejnych nagród. Brzmi zachęcająco?

Może to umożliwić Everytap - aplikacja mobilna, której twórcy planują zrewolucjonizować dotychczasowy model istniejących programów lojalnościowych dla branży gastronomicznej i rozrywkowej. 
profil FB Everytap


Dzięki Everytap klienci są premiowani nie tylko za złożone zamówienie, ale też za same wizyty w danym miejscu i ilość spędzonego w nim czasu. Zdobyte w ten sposób punkty wymieniają na darmowe lunche, drinki i limitowane gadżety.  Wykorzystywane w całym procesie beacony pozwalają wywoływać zaplanowane reakcje w telefonach, gdy te znajdą się w jego zasięgu.

 - Użytkownicy Everytap, wchodząc do miejsc współpracujących z nami, witani są interesującą notyfikacją. Istnieje też możliwość premiowania bonusem samych wizyt - mówi Adam Pachucki, współtwórca aplikacji. - Na przykład za kolejne pojawienie się w klubie można dostać darmową wejściówkę lub odebrać wybrany drink przy barze.

Obecna wersja Everytap nagradza użytkowników za dobrą zabawę, jak również pozwala im na szybkie sprawdzenie najważniejszych informacji o partnerskich lokalach. Dzięki integracji z JakDojade użytkownicy łatwo sprawdzają dojazd do interesującego ich miejsca. Niebawem należy spodziewać się kolejnych udoskonaleń.

 - Niedługo zaproponujemy alternatywę dla pieczątek otrzymywanych przy wejściu do klubu - mówi Kamil Łukasiewicz, jeden z projektantów aplikacji. - Wiemy też, jak wykorzystać technologię iBeacon do wygodniejszego składania i opłacania zamówień przy barze, czy kupowania biletów, stojąc w kolejce na koncert. Chcemy, by nasi użytkownicy, wychodząc na miasto, mogli zostawiać swoje portfele w domach.

Będę z uwagą  przyglądać się poczynaniom twórców tej aplikacji. No i czekam na wersję na Androida. Zainteresowani znajdą więcej szczegółów na http://everytap.com/pl