Lato w pełni.  Sezon turystyczny w Polsce jest na tyle krótki, że  należy wciskać go jak cytrynę. Polski turysta przyjeżdżający do miejscowości kwateruje się i... zwykle jest zdany na siebie, internet lub lokalną informację turystyczną. A gdyby tak oprócz mapy, którą otrzymuje (pomysł prezentowałam kilka dni temu), dostawał broszurę z kuponami do atrakcji, miejsc rozrywki, etc.? Natknęłam się na taką broszurę i kilka ujęć zdecydowalam się umieścić na blogu. Bo przecież szukamy pomysłów na zwiększenie efektywności naszych biznesów i próbujemy doskonale obsługiwać naszych klientów, ułatwiając im życie.  A więc polskie kurorty do dzieła!
P.S. Znam pewną firmę,  która zrobi to doskonale! Zachęcam do kontaktu, z miłą chęcią ich zarekomenduję.