Rozdawać takie mapki? Tak po prostu. Promując lokalny small business, profesjonalnie obsługiwać turystów.  I nie tylko nad morzem. W górach, nad jeziorami.  Jednym słowem wszędzie gdzie w sezonie królują turyści.
Wady rozwiązania?
Prócz kosztu, który "ktoś" musi ponieść,  nie widzę żadnych.