Rynek nieruchomości komercyjnych staje się coraz bardziej konkurencyjny, szczególnie w moim rodzinnym mieście, w którym centra handlowe wyrastają jak grzyby po deszczu, a lokalne władze zdają się nie mieć umiaru w wydawaniu pozwoleń na budowę tego typu obiektów.
W takiej sytuacji centra handlowe szukają dróg wyróżniania się na rynku. Doskonalą się pod względem marketingu, doboru najemców, architektury. Jednym słowem starają się znaleźć wartość dodaną, która sprawi, że klienci wybiorą ich ofertę. 
www.tzskokska.pl 
Zauważalna jest tendencja do poszukiwań nowych rozwiązań. Moim zdaniem warto skupić się na pracy nad czynnikiem ludzkim, który pracuje w sklepach. Duże sieci inwestują swoje środki w szkolenia pracowników, kolejnym graczem są centra handlowe. Część z nich korzysta z badań typu tajemniczych klient i decyduje się na organizację szkoleń dla swoich najemców.
Popieram ten pomysł, ponieważ ma on szereg zalet:

  • spojrzenie na pracę sklepów oraz centrum handlowego przez kogoś z zewnątrz jest źródłem nowych, niezależnych informacji zwrotnych,
  • szkolenia nie wymagają wielkich nakładów finansowych,
  • uczestnicy różnych branż mają szansę na wymianę doświadczeń podczas takich warsztatów,
  • polepsza się wizerunek centrum handlowego, który dba o merytoryczny poziom obsługi swoich klientów i sprzyja przyrostowi wiedzy swoich najemców,
  • personel rozwija kompetencje sprzedażowe pod kątem kluczowych wskaźników w handlu i zwiększa tym samym obroty osiągane przez sklepy, na czym korzystają właściciele nieruchomości komercyjnych,
  • szkolenia pomagają dopasować środowisko zakupowe do potrzeb konsumenckich.
Jaka jest Wasz opinia na temat szkoleń organizowanych w centrach handlowych? Jakie szkolenia spotkałyby się z największym zainteresowaniem najemców?




Masz pytania?


Zapraszam do kontaktu:

skillpoint.trainings@gmail.com

+48 600 056 424