Sklep, który jest przyjazny klientowi rządzi się swoimi prawami. Oto niektóre z nich:

  • Towar jest zorganizowany w taki sposób, że klienci znajdują wszystko, co jest im potrzebne w sposób łatwy i sprawny. Sekcje powinny być dobrze oznakowane i wyodrębnione w sposób logiczny.
 

  • Ważne, by ekspozycja podkreślała walory produktu, o tym więcej w postach poświęconych visual merchandisingowi.
  • Priorytetem jest również czystość i porządek. W takich miejscach czujemy się dobrze.  Zadaniem personelu jest uzupełnianie towaru, gdy się skończy .
  • O przejezdności alejek handlowych wspominałam bardzo często. Klienci nie powinni obijać się o siebie i o ekspozycję towaru.
  • Plan sklepu powinien odzwierciedlać naturalny ruch klientów. Warto to obserwować i zapewnić w swoim sklepie warunki do tego, by klienci przemieszczali się w sklepie zgodnie z ich "wewnętrznym głosem".
  • Umieszecznie towaru w granicach 120-160 cm w przypadku sklepu samoobsługowego i 80-180 cm w przypadku sklepu ladowego.


  • Rola oświetlenia jest kluczowa, szczególnie w przypadku mody, wyposażenia wnętrz czy produktów "zorientowanych na kolor".
Podsumowując, prostymi metodami możemy sprawić, że klienci będą się czuli w naszym sklepie lepiej. Są to absolutne podstawy, o których wielu zapomina. 
Warto pomyśleć o swoim sklepie pod kątem checklisty uwzględniającej te oraz inne elementy. Ten zwyczaj warto wpoić pracownikom jako codzienną rutynę.

Czy macie w swojej praktyce takie checklisty? Na co zwracacie uwagę? Zapraszam do komentowania!