Niedawno Agnieszka chciała kupić w Internecie fotelik dziecięcy. Wybrała model i sklep, w którym towar był rzekomo dostępny. Zamówiła, licząc, że towar pojawi się u niej na czas. Niestety, firma nie wywiązała się z ustaleń. Agnieszka postanowiła zainterweniować. Jej próby spełzły na niczym i zrezygnowała z zamówienia. Następnego dnia zapukał od jej drzwi kurier z listem i gadżetami firmowymi. 

Firma stanęła na wysokości zadania w próbie naprawienia swojego błędu.