Odwiedzając setki sklepów z wielką ciekawością obserwuję kreatywność klientów, szczególnie mężczyzn, którzy znajdują wiele zastosowań dla mebli wystawienniczych szukając zwykłych siedzeń. Handel detaliczny cierpi bowiem na deficyt miejsc do siedzenia. Ponieważ wiele osób nie robi zakupów samotnie, powstaje naturalna sytuacja, w której  jedno czeka na drugie. Powiedzmy sobie to szczerze, w większości przypadków to mężczyzna czeka na kobietę... 
A zaplanowanie przestrzeni do siedzenia mówi jedno: zależy mi na tobie drogi kliencie. Bo co się dzieje kiedy to klienci sami znajdują miejsca do siedzenia? Zdarza się wtedy np, że mężczyzna ląduje w dziale obuwniczym, podczas gdy jego towarzyszka buszuje wiele metrów dalej w dziale z damską odzieżą. 

A można pomyśleć i...

W sklepie z wystrojem wnętrz znaleźć miejsce do pokazów kulinarnych, wielbiciele kuchennych gadżetów i degustacji posiłków pokochają to miejsce.












W okolicach przymierzalni najzwyklejsze krzesło dopomoże osobom towarzyszącym w zakupach.

Krzesło dla rodzica w sekcji zabawkowej? Czemu nie? Dziecko bawiące się zabawkami nie potrzebuje siedzenia, a rodzic?


Nie wspominam o wygodnej kanapie w luksusowym butiku. To zadowoli każdego:)