Moda na metamorfozy w telewizji trwa. Mary Portas i Gordon Ramsay w Wielkiej Brytanii zmieniają sklepy, restauracje, hotele. W Polsce triumfy święci Magda Gessler, która kreuje nowe doświadczenia gastronomiczne w polskich restauracjach. Programy te cieszą się popularnością, bo dotyczą zwykłych ludzi prowadzących małe przedsiębiorstwa. Udział w takim show oznacza, że uczestnicy godzą się na wszystkie plusy i minusy związane z zaproszeniem kamery telewizyjnej do swojego interesu. 
Prowadzący bywają brutalni, wywlekając "brudy" i demaskując wszelkie zaniechania. I tak wszelkie słabe strony mogą stać się źródłem sensacji. Z drugiej strony ci, którzy potrafią wyciągać wnioski z własnych błędów, mają możliwość nauczenia się szeregu dobrych praktyk. Prowadzący są ekspertami w swoich dziedzinach i chętnie dzielą się swoją wiedzą. Często jest to droga przez mękę, bo uczestnicy niby są świadomi tego, że biorąc udział w programie dążą do zmiany, ale tak naprawdę przed tą metamorfozą się bronią.



www.artego.pl

Dziś oglądałam w TVN Style jeden z odcinków programu Ostre cięcie. Dwóch fryzjerów jeździ po Polsce i dokonuje przemian polskich zakładów fryzjerskich. Program mniej spektakularny od Kuchennych rewolucji. Prowadzący nie są tak znani jak Magda Gessler. Jednak można coś z niego wynieść. Andrzejowi Wierzbickiemu i Tomaszowi Schmidtowi, doświadczonym fryzjerom i szkoleniowcom udaje się przekazać podstawy dobrze prowadzonego biznesu. Podoba mi się, że chłopaki robią mniejsze niż magda Gessler czy Gordon Ramsay show, a dają więcej informacji zwrotnych. Fryzjerzy moga się od nich wiele nauczyc. Wszak prawie każdy z nas chodzi do fryzjera i zasługuje na najlepszą obsługę!


























Zainteresowanych odsyłam na TVN Player: http://tvnplayer.pl/programy-online/ostre-ciecie-odcinki,1308/