Historie o sukcesie mają to do siebie, że jak się je czyta, w człowieku kłębia się sprzeczne myśli. Od takich, że "się da"," wszystko jest możliwe"," skoro oni dali radę to ja również mogę", po lekkie ukłucie zazdrości: "miał szczęście", "w Ameryce takie rzeczy są możliwe, a w Polsce nie", etc. Wszystkie tego typu reakcje są uzasadnione i ludzkie. W większości przypadków zapalamy się tymi historiami na chwilę i tak szybko jak nas poruszyły o nich zapominamy.
A gdyby cudze historie sukcesu przekłuć we własny niepowtarzalny efekt? Obrać sobie za cel usprawnienie elementów swojego biznesu, aby z powodzeniem rozwijać się? W branży detalicznej jest wiele przykładów firm, które kreując doświadczenie zakupowe swoich klientów osiągnęły bardzo dobre efekty.
W ramach inspiracji, przekazuję Wam garść zachodnich inspiracji (po angielsku):
W artykule znajdziecie wzmianki o 50 firmach z całego świata, które zrewolucjonizowały handel detaliczny stosując ciekawe strategie. Może weźmiecie coś dla siebie? Życzę, aby ich sukces story przyczyniło się do Waszej.