Zachęcam do zapoznania się z wypowiedzią Katarzyny Lipińskiej - Visual Merchandisera z firmy Neinver. Posiada ona ponad 10-letnie doświadczenie zdobywane w takich firmach jak Zara, Vistula, Marks&Spencer. Jest absolwentką Akademii Sztuk Pieknych w Warszawie, na wydziale grafiki.


Czym jest Twoim zdaniem Visual Merchandising?

Eksponowaniem produktu w optymalnie czytelny i atrakcyjny sposób.



Jak witryna i układ towaru w sklepie może wspierać sprzedaż?

Witryna jest niezwykle istotna – to  od niej zaczyna się cały proces, który ma szansę zakończyć się transakcją.  Witryna decyduje czy klient nie znający marki wejdzie do salonu – to jedno. Klient markę znający oczekuje zmian na witrynie – to dla niego sygnał, że jest nowy towar.




Skąd czerpać inspiracje do komponowania witryn?
Z życia! Najlepiej tego londyńskiego – bardzo inspirującego, nowojorskiego i madryckiego. 



Jaki jest Twoim zdaniem przepis na udaną witrynę np.  w sklepie odzieżowym?

Najważniejsze jest opanowanie podstaw kompozycji, aranżacji, łączenia kolorów. Dobre oświetlenie potrafi czynić cuda!


Jakie błędy z zakresu Visual Merchandisingu popełnia najczęściej personel w sklepach z odzieżą?

Często słyszę, że nasz klient przyzwyczaił się do ekspozycji, że idzie w zapamiętanym już kierunku. Nic bardziej niewłaściwego. Sklep musi „pracować”.


Skąd czerpać wiedzę teoretyczną i praktyczną w tej dziedzinie?

Praktyczną – z witryn i salesfloor-ów najlepszych na rynku marek, teoretyczną – tu wciąż mamy deficyt na polskim rynku księgarskim czy edukacyjnym. Jednak nie ma lepszej szkoły niż praca w doceniającym to narzędzie brandzie.